Codzienne spacery z maluchem nie tylko podnoszą jego odporność i rozwijają ciekawość, ale też niezwykle zbliżają Was do siebie. Podczas spacerów, w gondoli lub odwróconej tyłem do kierunku jazdy spacerówce, maluch patrzy prosto na Was i słucha Waszego głosu – stajecie się jego przewodnikami po niezwykłym świecie. 🙂 Czasem jednak zdarza się, że codzienne spacery, zwłaszcza te odbywane tylko przez jednego rodzica, mogą być nużące. Aby zarówno dziecko, jak i rodzice czerpali ze spaceru tyle samo radości, warto zadbać o małe urozmaicenie i od czasu do czasu spróbować czegoś nowego.

Przyjemne z pożytecznym

Jeśli podczas spacerów maluch zwykł zasypiać, nie wracaj z nim od razu do domu. Jeśli nie ma do tego przeciwwskazań, dziecko może spędzać na świeżym powietrzu naprawdę wiele godzin, a taka drzemka pod gołym niebem sprawi, że maluch dobrze się dotleni. Kiedy bobas smacznie śpi, znajdź ławkę lub inne miejsce, w którym wygodnie usiądziesz – najlepsze będzie takie w zacienionym miejscu. W bezpieczny sposób ustaw wózek (koniecznie zablokuj hamulec) i ciesz się chwilą. Zabierz ze sobą dobrą kawę i książkę, której od dawna nie miałaś czasu przeczytać lub odwiedź na smartfonie blog Jedo i przejrzyj nasze artykuły. 😉 Po prostu wykorzystaj drzemkę dzidziusia na czas relaksu i zadbaj o siebie. 🙂

Rodzinny piknik

Świeże powietrze zaostrza apetyt, więc jeśli pogoda dopisuje i dzień nie jest wietrzny, zróbcie sobie rodzinny piknik. Zabierzcie ze sobą:

  • specjalny koc piknikowy, który świetnie izoluje od chłodnego podłoża
  • dodatkowy kocyk dla dziecka
  • pieluszkę lub śliniak do podłożenia pod buzię
  • cienką czapeczkę
  • specjalny spray na owady przeznaczony dla niemowląt
  • worki na zużyte pieluszki (warto wybrać te pachnące, ponieważ w parku kosz nie zawsze znajduje się w pobliżu)
  • termos z ciepłym mlekiem
  • kosz z przekąskami (jeśli nie karmisz już piersią) – przecier z jabłuszka, chrupki jaglane, danie w słoiczku – postawcie na wcześniej
  • przygotowane lub gotowanie dania, które nie wymagają przygotowania
  • zabawki – obowiązkowo zabierzcie ze sobą kilka ulubionych zabawek malucha tak, by cały czas utrzymać jego zainteresowanie i nie dać mu się znudzić
  • spacerową torbę ze stałą wyprawką 🙂

Podobnie, jak na przerwę w spacerze, na miejsce pikniku najlepiej wybrać miejsce, które nie jest w pełni wystawione na słońce. Maluch będzie mógł wtedy spokojnie odpoczywać sobie w cieniu. Nim rozłożycie koc, upewnijcie się, czy nie rozbijacie się na mrowisku lub w miejscu bytowania innych owadów. Unikniecie przenosin i stresów związanych z ukąszeniem bobasa. Jeśli Wasza gondola, tak jak we wszystkich modelach Jedo, posiada opcję kołyski, to warto wypiąć ją ze stelaża i postawić na kocu. Jeśli maluch zrobi się nerwowy w obliczu nowej sytuacji, będziecie mogli go szybko uspokoić wprawiając kołyskę w ruch. Oczywiście piknik nie jest dobrym rozwiązaniem, jeśli z nieba leje się żar, bądź pylą drzewa. Nawet jeśli Wasza pociecha nie jest alergikiem, to unoszący się w powietrzu puch topoli może drażnić jego oczka.

Nowe ścieżki

Trudno jest codziennie znajdować nowe ścieżki do spacerów, ale warto pokombinować. 🙂 Jeśli mieszkasz w miejscu, które nie sprzyja odkrywaniu nowych szlaków, staraj się po prostu zmodyfikować trasę. Idźcie w innym niż zawsze kierunku, róbcie przystanki w nowych miejscach – spacer będzie dla Was bardziej interesujący. Aby bobas czuł się jak mały odkrywca, możecie na jakiś czas opuścić daszek wózka, a w gondoli – dodatkowo położyć malca na brzuszku. Malec znacznie zwiększy swoją perspektywę i zobaczy więcej świata 🙂 Zawsze możesz też obrać cel spaceru – takie podejście również pomoże w znalezieniu nowych ścieżek. Wizyta u babci, koleżanki, w oddalonym sklepie – jeśli tylko wiesz, że wybrany odcinek drogi jest dobrze przygotowany pod wózek dziecięcy, warto wybrać się gdzieś dalej z wizytą.

Jeśli tylko macie sposobność, postarajcie się chociaż raz w tygodniu jechać z maluchem do lasku lub większego parku. Zmienicie otoczenie, odkryjecie nowe ścieżki i może poznacie innych rodziców? 🙂 Od czasu do czasu warto porwać się i na dłuższą wycieczkę. Co ciekawe m.in. w Tatrach, Beskidach i Pieninach opracowano specjalne trasy, które mogą pokonywać rodzice z małymi dziećmi w wózkach. Aż chce się je przetestować, prawda? 😉 Jeśli obawiacie się, że takie wypady wiążą się ze skomplikowaną logistyką, to możemy Was zapewnić, że obecnie przewożenie wózków samochodem, nawet obszernej gondoli, nie jest już takim wyzwaniem, jak jeszcze kilka lat temu. 🙂 Nasze gondole i spacerówki są lekkie, łatwo jest je wyjąć ze stelaży, które z kolei składają się razem z kołami.

Poszukaj towarzysza

Jeśli w codziennych spacerach nie zawsze może nam towarzyszyć drugi rodzic, warto poszukać innego towarzysza. Koleżanka, mama, a może sąsiadka z dzieckiem? Będąc rodzicem łatwo jest poznać ludzi będących na tym samym etapie życia i wspólnie spędzać czas na opiece nad maluchami. Spacerując w towarzystwie innej osoby, spacer nie znuży Cię tak szybko i jeśli rozmów do tematu nie zabraknie – na pewno się wydłuży. Dodatkowo maluch będzie słyszał Twój głos, śmiech i odczuwał z wyjścia tyle radości co Ty. 🙂 Obecność takiej nowej osoby jest dobra dla dziecka pod jeszcze jednym względem. Jeśli maluch ma kontakt z obcymi ludźmi, to później łagodniej znosi obecność innych i rzadziej reaguje płaczem na ich widok. Świetnym rozwiązaniem są też spacery z młodszym rodzeństwem – dzieci uczą się odpowiedzialności i mają dużo radości z prowadzenia wózka.🙂

Mały trening

Jeśli lubisz być w formie, połącz spacery z ćwiczeniami. Nikt nie mówi o wyczynowym bieganiu, ale dynamiczny marsz podczas pchania wózka jest jak najbardziej wskazany. Wzmocnisz nogi, brzuch, ramiona i poprawisz kondycję, a dzięki zmiennej dynamice spaceru, maluch doświadczy nowych wrażeń. Ćwiczenia możesz wykonywać również podczas postojów. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby drzemka bobasa była dla Ciebie czasem na krótki trening. Przysiady, skłony, rozciąganie – ruch na powietrzu to samo zdrowie. Jeśli rozważasz takie aktywne spacery, upewnij się, że wózek malucha jest do nich odpowiednio przystosowany . Dobrze jeśli będzie on miał amortyzujące wstrząsy zawieszenie i obowiązkowo – pasy bezpieczeństwa.

Jak widzicie, codzienny spacer nie musi oznaczać rutyny. Warto, co jakiś czas, wprowadzać do niego coś nowego. Takie małe zmiany pozytywnie wpłyną na zdolności poznawcze dziecka, a Wam – sprawią dodatkową przyjemność.🙂

Jeśli znacie jakieś fajne sposoby na urozmaicenie spacerów, koniecznie dajcie znać w komentarzach! 🙂

Czytaj również

Zakupy z niemowlęciem – jak połączyć zakupową przyjemność z opieką nad maleństwem?

Jeśli jesteś mamą na pełen etat, to wózek z maleństwem towarzyszy Ci na pewno również i na sklepowych alejkach. Czy to zakupy spożywcze, czy też shopping w centrum handlowym, z naszego wpisu dowiesz się, na co zwracać uwagę, by wizyta w sklepie z bobasem była przyjemnością.

0

Jak spędzać czas z dzieckiem na świeżym powietrzu?

Kiedy po długiej zimie, na dobre powróci wiosna, spacery z maleństwem stają się jeszcze większą przyjemnością. Jak urozmaicić przechadzki? Sprawdzone sposoby poznacie w naszym wpisie.

0

Wyprawka dla noworodka – co kupić i na co zwrócić uwagę?

Jeśli w Waszym domu już niedługo pojawi się noworodek, musicie dobrze przygotować się na jego powitanie. Co powinna zawierać wyprawka dla malucha? Jak przygotować się do jej kompletowania? Tego dowiecie się z naszego wpisu.

0